czwartek, 7 stycznia 2016

Zupa krem z zielonego groszku z ostrą papryczką.

Siemka! :)
Dzisiaj lekka, pyszna, a przede wszystkim szybka i łatwa w przygotowaniu zupa krem z zielonego groszku. Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczami blendera, zajmie wam to dosłownie 15 minut! Wedle upodobań można dodać ostrą papryczkę, która nadaje zupie zupełnie nowego oblicza :)



Składniki (na trzy porcje):

  • 1 puszka groszku konserwowego
  • łyżka masła
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • 400ml bulionu warzywnego
  • natka pietruszki (kilka listków lub łyżeczka suszonej)
  • sól, pieprz, maggi do smaku
  • 50ml mleka
  • łyżka mąki
  • 2 kromki chleba lub jedna bułka
  • łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1/4 ostrej papryczki*



*opcjonalnie


Przygotowanie:

  1. Na roztopione, rozgrzane masło wrzucamy posiekaną cebulę z czosnkiem. Podsmażamy, nie dopuszczając do przypalenia.
  2. W między czasie pieczywo kroimy na małą kostkę, układamy na blaszce (najlepiej takiej do pizzy, w której są dziurki-dzięki temu nasze grzanki będą idealnie suche), posypujemy ziołami prowansalskimi i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok. 150' na jakieś 15 minut.
  3. W osobnym naczyniu przygotowujemy bulion (może być rozpuszczona w 400ml gorącej wody kostka rosołowa, albo rozprowadzona łyżka vegety, choć wiadomo, że bulion ugotowany na warzywach będzie smakował o wiele lepiej) i wlewamy go do podsmażonej cebuli z czosnkiem, a następnie dodajemy puszkę groszku (razem z wodą) i gotujemy przez chwilę na małym ogniu.
  4. Tak przygotowaną zupę studzimy (ja wystawiłam dosłownie na chwilę na balkon i była prawie całkiem zimna :P), w międzyczasie kroimy drobno papryczkę.
  5. Do ostudzonej zupy dodajemy papryczkę, łyżeczkę suszonej natki pietruszki, albo kilka listków świeżej i całość blendujemy.
  6. Stawiamy na palnik i w kubeczku rozrabiamy mąkę z mlekiem, żeby trochę naszą zupę zagęścić. Dodajemy powoli, cały czas mieszając i doprowadzając do wrzenia.
  7. Powstały krem doprawiamy solą, pieprzem i maggi, a upieczone grzanki wyjmujemy z piekarnika.
  8. Wystarczy nalać do miseczek i ozdobić grzankami, smacznego!






niedziela, 20 grudnia 2015

Jabłecznik idealny.

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do was z moją ulubioną wersją jabłecznika. Przepis pochodzi od mojej cioci, która potrafi zrobić go niemalże z zamkniętymi oczami i jest naprawdę nieziemsko smaczny, więc postanowiłam zmierzyć się z tym trudnym zadaniem i myślę, że wyszło mi to całkiem dobrze. Przepis delikatnie zmodyfikowałam, jak to mam w naturze i na warstwę jabłek dodałam nie cały blat ciasta, tylko paseczki charakterystyczne dla szarlotki. Dodało to fajnego wyglądu, no i przede wszystkim jabłka bardzo dobrze odparowały, bo miały w sobie tyle soku, że myślałam, że wyjdzie mi jakaś zupa :P W każdym bądź razie, nie przynudzam dłużej i już przechodzę do sedna.




Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 1 szklanka cukru
  • kostka margaryny
  • 2 jajka

Składniki na nadzienie:
  • 1,5kg obranych jabłek
  • dwie łyżeczki cukru wanilinowego
  • łyżka cynamonu
  • łyżka soku z cytryny


Przygotowanie:
  1. Mąkę, proszek do pieczenia i cukry wsypujemy do miski i mieszamy. Następnie dodajemy kostkę margaryny uprzednio wyjętej z lodówki, aby nie była za twarda i przy pomocy noża łączymy składniki. Wbijamy jajka i mieszamy do połączenia masy. Odstawiamy do lodówki.
  2. W tym czasie jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i tarkujemy na grubych oczkach. Dodajemy cukier wanilinowy, cynamon i sok z cytryny (tutaj w zależności od kwaśności jabłek można dać więcej lub mniej)
  3. Ciasto wyciągamy z lodówki, dzielimy na 3/4 i 1/4*, blat podsypujemy mąką i większą część ciasta wyrabiamy, aby było elastyczne (w razie gdyby było za rzadkie, dodajemy mąki). Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim blachę posmarowaną tłuszczem lub wyłożoną papierem. 
  4. Następnie równomiernie rozprowadzamy jabłka, a pozostałą część ciasta wyrabiamy, rozwałkowujemy, tniemy na cienkie paski i układamy "w kratkę"
  5. Tak przygotowane ciasto wkładamy do nagrzanego na 170' piekarnika i pieczemy około 50 minut do momentu aż nasza kratka będzie złocista.
  6. Jabłecznik kroimy i ozdabiamy cukrem pudrem lub lukrem. Smacznego!

*Jeśli nie macie ochoty na zabawę w krojenie paseczków, ciasto można podzielić na dwie części i na jabłka ułożyć taki sam blat jak na spodzie.








wtorek, 3 marca 2015

Ziemniaczki sauté.

Ziemniaki, chociaż tak zwykłe i powszechne, wcale nie muszą być nudne :) Jeśli macie odrobinę więcej czasu i chęci na ich przygotowanie, z całego serca polecam! 


Składniki:

  • ziemniaki (najlepiej młode)
  • duża łyżka masła
  • odrobina oleju
  • przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, czosnek
Przygotowanie:

  1. Do garnka wlewamy wodę i delikatnie ją osalamy. Dokładnie umyte ziemniaki wrzucamy na gotującą się wodę (młodych nie ma potrzeby obierać). Zostawiamy na około 8/10 minut na średnim ogniu.
  2. Kiedy będą "al dente" w przypadku ziemniaków, oznacza to, że możemy z lekkim oporem delikatnie wsunąć widelec, ziemniaki oddcedzamy i przekrajamy na połówki.
  3. Na patelni rozpuszczamy masło, z dodatkiem oleju i mocno podgrzewamy.
  4. Ziemniaki układamy na gorącym tłuszczu, posypujemy przyprawami i obsmażamy z każdej strony na złoty kolor.




sobota, 24 stycznia 2015

Brownie / Murzynek z budyniem i glazurą brzoskwiniową.

O jejkuuuuuu! Co prawda, nie było mnie tutaj przez jakiś czas, ale nie spodziewałam się tego, że kiedy tu zawitam, będzie ponad 15tys wyświetleń! Bardzo miła niespodzianka! W sumie, zmotywowały mnie coraz to nowe polubienia strony na facebooku, a więc do dzieła! :)
Ciasto, które stworzyłam jest czymś na pograniczu brownie i zwykłego murzynka. Dzisiaj pokusiłam się o dodanie moich ulubionych składników do ciast jakimi zdecydowanie są budyń i dżem. Wyszło hmm... idealnie dla mojego podniebienia (mimo, że babcia uważa, że to zakalec, to nie dajcie się zwieść pozorom :D) Ale jak zawsze, polecam przekonać się na własnej skórze.




Składniki:
  • 500g mąki
  • 3 jaja
  • 200g cukru
  • 50g margaryny
  • 0,5l mleka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 czubate łyżki kakao
dodatkowo:
  •  2 budynie waniliowe
  • 3-4 łyżki dżemy brzoskwiniowego


 Przygotowanie:
  1.  Budynie przygotowujemy zgodnie z opisem na opakowaniu.
  2. 3 białka z jajek ubijamy na sztywno. 
  3. Do innej miski wsypujemy mąkę, cukier, proszek do pieczenia i 3 żółtka, a następnie miksujemy dodając powoli mleko i kakao.Do masy dodajemy ubite białka i delikatnie mieszamy do połączenia.
  4. Przelewamy do foremki, budyń przekładamy do rękawa cukierniczego/dekoratora lub po prostu nakładamy łyżką na ciasto robiąc dowolne wzorki czy kleksy.Wstawiamy do nagrzanego na 180' piekarnika na około 50 minut.
  5. Do rondelka wrzucamy dżem brzoskwiniowy i na małym ogniu podgrzewamy go przez około 10 minut, aby tzw "sobie pobulgotał", uważając aby się nie przypalił.
  6. Następnie przelewamy na upieczone i lekko wystudzone ciasto.
  7. Wystarczy zaczekać aż dżem zgęstnieje i gotowe :)